Rowerowa pielgrzymka do Jamnej (Tomek & Michał)
Ponad 900 km na rowerach... Jak to było możliwe? Zapraszamy do czytania/oglądania :-)
"Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia" (Flp 4,13)
Wrocław - Jamna
Wyświetl szczegółową większą mapę1 dzień - czwartek; 2 lipca 2009
| 6:00 |
Wrocław, ulica Borowska na wysokości Aqua Parku.
Stoimy w miejscu, z którego blisko 11 miesięcy wcześniej wyruszaliśmy w
drogę do Częstochowy. Teraz przed nami nowe wyzwanie - Jamna.
Rozpoczynamy modlitwą, oddając się Panu Bogu - tylko On wie co czeka nas w drodze... |
| 8:30 |
Biskupice Oławskie
Pierwszy odpoczynek : drugie śniadanie
|
| około 10:00 |
rejon drogi krajowej 39 - okolice Nowego Świata
Ponad 30 minut postoju "technicznego" - ulewny deszcz
|
| około 14:00 |
Bierdzany - okolice skrzyżowania drogi krajowej 45 i wojewódzkiej 494
Godzina przerwy na porządny obiad :-)
|
| około 17:00 |
Broniec - około 10 km za Olesnem
- "Dzień dobry, jeśteśmy pielgrzymami w drodze do Częstochowy, możemy rozbić namiot, dostać miskę wody do mycia?"
- "Tak, oczywiście, zapraszamy !" Domek pod lasem i jego mieszkańcy - wspaniali ludzie, pamiętamy o nich w modlitwie. Postój. Rozbijanie namiotu. Kąpiel pod bieżącą wodą, pyszny poczęstunek... Rowery - w stodole. |
| około 20:00 |
Broniec
Wieczorna rozmowa z gospodarzem, niezwykle pracowitym człowiekiem. Gospodarstwo było jak jego "wizytówka", pełny szacunek :-) i serdeczne podziękowania.
Małe jasne (od gospodarza) na "dobry sen". |
| Etap A-B : Wrocław Broniec : 136 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
2 dzień - piątek; 3 lipca 2009
5:00
|
Broniec
Pobudka, składanie namiotu, pakowanie.
|
| 7:00 |
Broniec
Modlitwa
|
| 8:00 |
Broniec, droga wojewódzka 494
Wyjazd
|
| około 10:30 |
Częstochowa
Wjazd na Jasną Górę, odpoczynek.
|
| 11:00 - 12:00 |
Jasna Góra
Msza Święta
|
| 13:00 |
Częstochowa, park w centrum miasta
Zakupy w hipermarkecie, obiad w parku
|
| około 14:00 |
Częstochowa, Aleja Najświętszej Marii Panny
Zakup mapy "Wyżyna Krakowsko-Częstochowska", ustalanie dalszej trasy etapu
|
| około 15:00 |
Częstochowa
Wyjazd z miasta
|
| 18:20 |
Kroczyce, okolice skrzyżowania drogi krajowej 78 z drogą wojewódzką 792
Zakupy w markecie, kolacja przy rynku obok kościoła
|
| 21:00 |
Pilica (blisko źródeł rzeki Pilicy)
Rozbicie namiotu na ogrodzie u gospodarzy w Pilicy. Bardzo sympatyczny człowiek (już emeryt) nas ugościł. O nim też pamiętamy.
Super warunki sanitarne : cała kuchnia i WC do dyspozycji. Rowery - w garażu. |
| od 22:00 |
Pilica
Spanie :-)
|
| Etap B-C : Broniec - Pilica: 113 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
3 dzień - sobota; 4 lipca 2009
| 5:00 |
Pilica
Pobudka, składanie namiotu, pakowanie.
|
| 7:00 |
Pilica
Modlitwa, wytyczanie dalszej trasy
|
| 8:00 |
Pilica
Śniadanie u gospodarza w ogrodzie :-)
|
| około 9:30 |
Pilica, droga wojewódzka 794
Zakupy w hipermarkecie i wyjazd w drogę
|
| 15:00 |
Nowe Brzesko, okolice krajowej drogi 79
Godzinna przerwa na wypasiony obiad w przyhotelowej restauracji :-)
|
| 16:30 |
Bochnia
Przerwa na fotkę i uzupełnienie H2O :-)
|
| około 18:00 |
Leksandrowa, okolice drogi wojewódzkiej 965
Zakupy w sklepiku, kolacja
|
| około 19:00 |
Leksandrowa
Nocleg załatwiamy już niemal "rutynowo", bardzo sympatyczne miejsce i mili ludzie.
Kubełek wody do umycia, herbatka na dobranoc. Rowery schowane pod balkonem na ogrodzie. |
| od 22:00 |
Leksandrowa
Spanie, choć nie było to takie proste : organizmy rozgrzane po całym dniu jazdy i ciężkim, upalnym słońcu...
|
| Etap C-D (Pilica - Leksandrowa) 113 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
4 dzień - niedziela; 5 lipca 2009
| 5:00 |
Leksandrowa
Pobudka, składanie namiotu, pakowanie.
|
| 6:00 |
Leksandrowa
Modlitwa, wytyczanie dalszej trasy, poranna kawa i ciasto od gospodarzy :-)
|
| od 7:00 |
Leksandrowa
Dalsza jazda drogą wojewódzką 965, górski krajobraz, coraz większe pofalowanie terenu...
Prędkość na podjazdach około 6 km/h. Na zjazdach ponad 50 km/h :-))) |
| około 8:00 |
Lipnica Murowana, okolice drogi wojewódzkiej 966
Zakupy w sklepiku, śniadanie
|
| 9:00 - 10:00 |
Lipnica Murowana
Msza Święta
|
| od 10:00 |
drogi wojewódzkie : 966, 980, 975
Płynięcie po pofalowanym terenie :-)
|
| 11:30 |
Paleśnica, okolice drogi wojewódzkiej 975
Zakupy w sklepiku, uzupełnienie zapasów, obiad :-)
|
| około 13:30 |
Podjazd pod Jamną
Najtrudniejszy podjazd... 2 kilometry mozolnego wysiłku, upał i nachylenie drogi są nie do wytrzymania... są chwile, że schodzimy z rowerów...
Ale - co nie zabije to wzmocni :-) zaliczamy podjazd i rozkoszujemy się widokiem rozpościerającym się ze szczytu. Nie możemy w to uwierzyć - ZROBILIŚMY TO ! Przyjechaliśmy cali i zdrowi z Wrocławia i to w całkiem przyzwoitym czasie. Zachłystujemy się śmiechem z radości :-) A najpiękniejsze jest to, że naprawdę wielkie rzeczy dopiero czekają... |
| około 14:00 |
Jamna, Dom św. Jacka
"Demilitaryzacja" - rowerowe ciuchy idą w odstawkę. Rowery - na strych. Rekolekcje już blisko...
|
| Etap D-E (Leksandrowa - Jamna) 45 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
5-11 lipca 2009
Zobacz galerię zdjęć etapu
Wyświetl większą mapę
Droga powrotna : Jamna - Wrocław
Wyświetl szczegółową większą mapę1 dzień - sobota; 11 lipca 2009
| 15:00 |
Jamna
Rekolekcje zakończone...
Stoimy w miejscu, do którego przybyliśmy kilka dni temu. Wiele się wydarzyło przez te dni... Teraz przed nami kolejne wyzwanie - powrót do Wrocławia. Rozpoczynamy modlitwą, oddając się Panu Bogu - tylko On wie co czeka nas w drodze powrotnej... |
| 16:00 |
Gródek nad Dunajcem, knajpka przy drodze wojewódzkiej 975
Pora nabrać sił : obiad. Rzut oka na mapę.
|
| około 17:00 |
Nowy Sącz
Przerwa na foto :-)
|
| około 19:30 |
Limanowa, centrum
Foto pod Bazyliką Matki Boskiej Bolesnej i... z kościoła wychodzi 2 księży. Jeden z nich to szef ośrodka rekolekcyjnego w Gródku, drugi - kapelan szpitala w Limanowej.
Rozmawiamy, opowiadamy o naszej pielgrzymce, księża są pod wrażeniem, my - też, bo spotkać takich księży to jest coś :-) Po górskich podjazdach czeka nagroda : kapelan proponuje nocleg w parafialnym domku obok kościoła :-) Czekamy przy kościele na powrót ks. Bogdana (kapelana) (idzie właśnie do szpitala z posługą), ponad 1,5 godz oczekiwania, ale warto było... |
| około 21:30 |
Limanowa, plebania
Kolacja z ks. kapelanem.
Żegnamy się, bo okazuje się, że rano się już nie zobaczymy. O ks. Bogdanie nie zapomnimy. |
| od 22:00 |
Limanowa, domek przy bazylice
Namiotu nie rozbijamy. Kąpiel pod bieżącą wodą. Spanie :-)
Rowery - w pokoju. |
| Etap E-F : Jamna - Limanowa : 55 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
2 dzień - niedziela; 12 lipca 2009
| 5:00 |
Limanowa
Pobudka i pakowanie, modlitwa
|
| 6:00 |
Limanowa - Bazylika Matki Boskiej Bolesnej
Msza Święta (po łacinie)
|
| około 8:00 |
droga krajowa 28, okolice Tymbarku
śniadanie
|
| około 11:30 |
Jordanów
Zakupy w markecie, uzupełnienie zapasów. Drugie śniadanie.
|
| 14:30 |
Wadowice, okolice centrum
Zakupy w hipermarkecie, obiad, odpoczynek w rynku
|
| około 16:30 |
Wadowice, Karmelitańskie Centrum Rekolekcyjno-Pielgrzymkowe "Na Górce" im. Jana Pawła Wielkiego
Karmelici też są pod wrażeniem naszej wyprawy - mamy zakwaterowanie gratis :-)
Wstawiamy rowery do pokoju, trochę renenerujemy siły i idziemy zwiedzać Wadowice |
| od 17:30 |
Wadowice, centrum
Zwiedzamy Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II
Kilka pamiątkowych fotek okolic rynku. |
| 20:30 |
Wadowice, centrum
Kolacja - tym razem duża pizza w lokalu przy rynku :-)
|
| od 21:00 |
Wadowice, Karmelitańskie Centrum Rekolekcyjno-Pielgrzymkowe "Na Górce" im. Jana Pawła Wielkiego
Teraz to nawet śpiworów nie trzeba wyciągać :-)
Rowery - w przedpokoju |
| Etap F-G : Limanowa-Wadowice : 95 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
3 dzień - poniedziałek; 13 lipca 2009
| 5:00 |
Wadowice, Karmelitańskie Centrum Rekolekcyjno-Pielgrzymkowe "Na Górce" im. Jana Pawła Wielkiego
Pobudka i pakowanie, modlitwa
|
| 6:00 |
Wadowice, Karmelitańskie Centrum Rekolekcyjno-Pielgrzymkowe "Na Górce" im. Jana Pawła Wielkiego
Śniadanie. Rzut oka na mapę, potem było trochę niespodzianek w terenie, ale ogólnie kierunek ok :-)
|
| około 8:00 |
Wadowice, droga krajowa 52
"Czas ucieka, wieczność czeka". Ruszamy w drogę...
|
| około 11:30 |
Łęki Zasole, okolice drogi wojewódzkiej 949, kilka km na południe od Oświęcimia
Zakupy w sklepiku. Drugie śniadanie. Upał daje się we znaki.
|
| 14:30 |
Jezioro Łąka, okolice Pszczyny, droga wojewódzka 933
Jezioro okazało się "prawie" ok - niestety sinice uniemożliwiły skorzystanie z niego.
|
| około 16:30 |
Rybnik
Odpoczynek w cieniu jednego z kościołów
|
| 17:00 |
Rybnik, dzielnica Meksyk
Zakwaterowanie w domu u cioci (Michała). Odpoczynek
|
| 18:00 |
Rybnik, dom cioci
Wyborna kolacja :-)))
|
| 19:30 |
Rybnik, centrum, cmentarz
Spacer po mieście, modlitwa
|
| 21:00 |
Rybnik, dom cioci
Rzut oka na Google Maps - aby precyzyjnie z rana wyjechać na wylotówkę do Raciborza
|
| od 22:00 |
Rybnik, dom cioci
Spanie :-)
|
| Etap G-H : Wadowice-Rybnik : 102 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
4 dzień - wtorek; 14 lipca 2009
| 6:00 |
Rybnik, dom cioci
Pobudka i pakowanie, modlitwa
|
| od 8:00 |
Rybnik, droga wojewódzka 935
Jazda na Racibórz...
|
| 9:30 |
Racibórz
Śniadanie. Pojawia się pomysł, aby zrezygnować z jednego noclegu i dotrzeć do Wrocławia dzień wcześniej, niż założyliśmy.
Ta decyzja wymaga przemyślenia, mamy już zrobione ponad 200 km (od Jamnej), a do Wrocławia zostało jeszcze ponad 150 km... |
| około 13:00 |
okolice Rogowa Opolskiego, droga krajowa 45
Przejazd nad autostradą A4. Odpoczynek.
Rzut oka na mapę i... TAK! Tym razem Pan Bóg chce nam dać nocleg - czujemy, że daje On nam siłę aby dojechać na wieczór do Wrocławia. |
| 15:00 |
Wawelno, blisko drogi wojewódzkiej 429
Odpoczynek. Obiad. Zakupy w sklepiku. Rzut oka na mapę. Jest OK.
|
| 15:45 |
droga krajowa 94
Dojeżdżamy do dobrze nam znanej (z
ubiegłorocznej pielgrzymki) drogi. Mamy już tylko około 70 km do celu. Upał jednak daje się we znaki...
|
| 16:40 |
Brzeg, blisko drogi krajowej 94
Odpoczynek. Modlitwa.
Zakupy wody : 4 x 1,5 litra. Pierwsza butelka na umycie rąk, polanie głów i uzupełnienie bidonów, dwie do wypicia, jedna na drogę... |
| 18:30 |
Oława, centrum
Odpoczynek. Modlitwa.
Kolacja |
| 20:15 |
Wrocław, okolice Aqua Parku
ZROBILIŚMY TO ! i możemy w to uwierzyć - bo to Jezus dał nam Siłę, która przekracza wszystko co można sobie wyobrazić.
A niniejsza strona to nasze świadectwo, że TYLKO JEZUS JEST PANEM. Wierzymy w to, bo codziennie spotykaliśmy Go na tej pielgrzymce i rekolekcjach, cały czas był z nami. A dlaczego o tym piszemy i dzielimy się tym? : "Bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli." Dz (4:20) I najpiękniejsze jest to, że wielkie rzeczy które Jezus przygotował, czekają, na tych którzy otworzą się na Niego. Pozdrawiamy, z Panem Bogiem Tomek & Michał |
| Etap H-A : Rybnik-Wrocław : 189 km | |
| Zobacz galerię zdjęć etapu | |
kontakt z autorem strony : not_for_spammers@wp.pl